Prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, w trakcie rozmowy z pranksterami przyznała, że cyfrowe euro może być narzędziem inwigilacji.
Prezes Europejskiego Banku Centralnego w trakcie rozmowy z fałszywym ”Zełeńskim” stwierdziła, że cyfrowe euro ma na celu kontrolę obywateli. Ten skandal w zagranicznych mediach był szeroko komentowany w kwietniu 2023r.
Cyfrowe euro narzędziem inwigilacji
– Zastanawiamy się, czy w przypadku bardzo małych kwot, około 300, 400 euro, moglibyśmy mieć mechanizm, w którym nie ma żadnej kontroli. Ale to może być niebezpieczne – stwierdziła.
Mało tego, Lagarde lekko stwierdziła, że obywatele UE, którzy płacą powyżej 1000 euro w gotówce (We Francji czy Włoszech gotówka można płacić tylko do tysiąca euro.), mogą trafić do więzienia. Lagarde twierdzi, że kwoty już od 300–400 EUR stanowią ryzyko finansowania terroryzmu.
Inaczej Lagarde mówiła jeszcze w marcu 2023r. Czytaj: Zniknięcie fizycznej waluty
Nie wszyscy politycy są zwolennikami tak okrutnej formy kontroli
„CBBC powiązana z identyfikatorem cyfrowym i oceną zdolności kredytowej pozwoli rządowi zamrozić Twoje aktywa lub ograniczyć Twoje wydatki do zatwierdzonych dostawców, jeśli nie zastosujesz się do arbitralnych dyktatów, tj. nakazów dotyczących szczepionek” – zaznaczył na Twitterze Robert F. Kennedy Jr.
„Fed początkowo ograniczy swoją CBDC do transakcji międzybankowych, ale nie powinniśmy być ślepi na oczywiste niebezpieczeństwo, że jest to pierwszy krok w kierunku zakazu i przejęcia Bitcoina, tak jak zrobił to Skarb Państwa ze złotem 90 lat temu w 1933 r.” – dodał polityk.







