Istnieje prawdopodobieństwo, że kraje, które chcą zaprzęgnąć sztuczną inteligencję do swoich celów i opanują ją w najwyższym stopniu, ztechnokolonizują całą resztę świata – przekonuje dr Grzegorz Lewicki, filozof i teoretyk cywilizacji w rozmowie z Sebastianem Stodolakiem dla WEI. Sztuczna Inteligencja narzędziem kolonizacji?
Na Kanale Warsaw Enterprise Institute pojawił się ciekawy podcast odnośnie przyszłości sztucznej inteligencji i tego jak może ona wpłynąć na świat. Rozmowę z Grzegorzem Lewicki teoretykiem cywilizacji i autorem książki, która wkrótce się ukaże „ Świat AI”
Lewicki wieszczy podział na cywilizację cyfrową – „czyli kraje, które zaprzęgną rewolucję sztucznej inteligencji, kraje, które będą mogły ściągać talenty matematyczne, związane z ekspansją cywilizacji cyfrowej, które stworzą instytucje potrafiące rozwijać sztuczną inteligencję i te kraje de facto można powiedzieć ztechnokolonizją całą resztę świata. Z pozostałej reszty świata talenty będą płynąć do tego centrum – mówi.
-Pozostałe regiony świata nie będą uczestniczyły w łańcuchu produkcji, czy wartości dodanej dóbr związanych ze sztuczną inteligencją, tylko będą mogły kupić jakieś rozwiązania – dodaje. Rozwój SI ma się wiązać z zasobami, mocami obliczeniowymi itd.
Jak sztuczna inteligencja wpłynie na świat? Sztuczna inteligencja narzędziem kolonizacji?
Tematem programu WEI było m.in.:
czy może istnieć ogólna sztuczna inteligencja i czy konieczne jest do tego posiadanie świadomości,
czy sztuczna inteligencja może stworzyć coś na miarę Stinga, czy Dalego,
czy SI będzie przedłużeniem, czy ograniczeniem dla ludzkiej kreatywności,
jak SI wpływa na globalny układ sił militarnych,
czy mamy czas, żeby zaadaptować się do zmian technologicznych.
Kliknij w obrazek i zobacz materiał:








