W Singapurze posiadanie samochodu to niebywały luksus. Singapur jest jednym z najbogatszych krajów na świecie ze stosunkowo niskimi podatkami i wydawałoby się że wiąże się to z dużą dostępnością m.in. pojazdów. Przeczytaj: Dlaczego w Singapurze samochody są drogie?
Sukces finansowy Singapuru?
Obywatele Singapuru płacą maksymalnie 15-procentowy podatek dochodowy. Nie ma tam podatku od zysków kapitałowych i obowiązuje ośmioprocentowy VAT. Wielu Europejczyków przeprowadza się do „Temasku”, ponieważ mogą tam zaoszczędzić swoje ciężko zarobione pieniądze, które czasem reinwestują w krajach pochodzenia np. w nieruchomościach.
Sukces finansowy Singapuru jest jednak wynikiem kombinacji wielu czynników, które współgrają ze sobą, tworząc jedną z najbardziej dynamicznych i stabilnych gospodarek na świecie.
Singapur znajduje się na strategicznym szlaku morskim, łączącym Wschód z Zachodem, co sprawia, że jest kluczowym hubem handlowym i logistycznym. Jego port jest jednym z najbardziej ruchliwych na świecie.
Kraj ten posiada jedną z najbardziej otwartych gospodarek na świecie, promując wolny handel i inwestycje. Ma niewiele barier handlowych i jest znany z prostej, konkurencyjnej struktury podatkowej. Ponadto Singapur charakteryzuje się stabilnością polityczną, która przyciąga inwestorów szukających pewności i bezpieczeństwa dla swoich inwestycji. Wysoka jakość praworządności i transparentność działalności rządowej wzmacniają zaufanie.
Azjatyckie państwo inwestuje w wysokiej jakości infrastrukturę, w tym porty, lotniska, drogi i sieci telekomunikacyjne, co ułatwia prowadzenie biznesu i przyciąga międzynarodowe korporacje. Singapur jest uznawany za jedno z głównych międzynarodowych centrów finansowych, oferujące szeroki zakres usług finansowych, w tym bankowość, ubezpieczenia, handel walutami i zarządzanie aktywami.
Czytaj: Jak politycy korzystają na socjalizmie?
Zezwolenie na rejestrację pojazdu
Mimo ciągłych inwestycji w infrastrukturę drogową, rządzący postanowili ręcznie sterować prawem do własności pojazdów poprzez stworzenie systemu zezwoleń na rejestrację pojazdów.
Ceny tych zezwoleń nie są stałe, a zależą od tego, jak mocna jest determinacja licytujących. W styczniu 2024 r. średnia cena dla kategorii A wynosiła równowartość ponad 250 tys. złotych, a dla kategorii B blisko 342 tys. zł.
W Singapurze już niewielki SUV kosztuje fortunę. Za nową Toyotę Yaris Cross w wersji hybrydowej trzeba tam zapłacić równowartość minimum 506,7 tys. zł. Dodając do tego koszt pozwolenia na rejestrację, a wychodzi 757 tys. zł. W Singapurze dominują głównie minivany. Najczęściej spotykany rozmiar minivana w Singapurze to rozmiar miejski. Czyli auta z segmentu znanych w Polsce, np. Kia Venga, Opel Meriva i Fiat 500L.
Na drogach Singapuru dominują marki japońskie. Najwięcej jest samochodów Toyoty i Hondy.
Dlaczego w Singapurze samochody są drogie?
Samochody w Singapurze są jednymi z najdroższych na świecie z powodu świadomej polityki rządowej mającej na celu ograniczenie liczby pojazdów na drogach. Ze względu na ograniczoną powierzchnię kraju i rzekomą chęć uniknięcia przeciążenia dróg, rząd Singapuru wprowadził szereg środków mających na celu ograniczenie posiadania i użytkowania samochodów.
Certificate of Entitlement (COE) to wspomniane wcześniej zezwolenie, które uprawnia do posiadania i użytkowania pojazdu przez okres 10 lat. Aby kupić nowy samochód, musisz najpierw wygrać COE w systemie licytacji. Oprócz tego jest jeszcze Additional Registration Fee (ARF) – opłata rejestracyjna, która jest procentowo naliczana od wartości rynkowej samochodu i może znacznie zwiększyć koszt zakupu nowego pojazdu. Na samochody nałożone są wysokie akcyzy oraz podatek GST (Goods and Services Tax), co dodatkowo podnosi ich ceny.
Road Taxes and Insurance to podatki drogowe i ubezpieczenie w Singapurze, które również przyczyniają się do wysokich kosztów utrzymania pojazdu. Limited Land and High Demand – Ograniczona przestrzeń w Singapurze i wysoki popyt na samochody wśród mieszkańców dodatkowo napędzają ceny COE i samochodów.
System COE został wprowadzony w celu zarządzania liczbą pojazdów na ograniczonej przestrzeni Singapuru i jest częścią szerszej strategii transportowej, która promuje korzystanie z transportu publicznego i alternatywnych form mobilności, takich jak rowery i chodzenie pieszo.
Niemniej jednak system sam by się wyregulował, bo jeżeli drogi w Singapurze byłyby przepełnione, ludzie porzucaliby samochody na rzecz innych środków transportu, ale w ten sposób państwo by nie zarobiło.







